Kontrowersyjny pomysł Republikanów – ustawa określająca budżet Pentagonu

Dawid Niewdana

Trwające prace nad projektem ustawy określającej budżet Pentagonu w następnym roku budżetowym powodują napięcia na linii Republikanie – administracja rządowa. Pierwsi zamierzają znacząco zmniejszyć fundusz na operacje zagraniczne, pozwalający Stanom Zjednoczonym wysyłać swoje wojska poza granice swojego państwa. Odpowiedzią Białego Domu i Departamentu Obrony jest groźba użycia weta przez prezydenta Obamę.

Ustawa o autoryzacji obrony narodowej (National Defense Authorization Act, NDAA) jest przyjmowana corocznie na każdy następny rok budżetowy (który w Stanach Zjednoczonych trwa od października poprzedniego roku do września danego roku. Obecny rok budżetowy 2016 rozpoczął się więc w październiku zeszłego roku). NDAA określa budżet Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych oraz jego przyszłe wydatki w określonym roku fiskalnym.

Kontrowersyjne zmiany Republikanów.

Obecnie trwają pracę nad przygotowaniem ostatecznej wersji NDAA. Według Białego Domu i Pentagonu, podstawowy budżet Departamentu powinien wynieść 551 miliardów dolarów amerykańskich (USD), natomiast budżet funduszu na operacje zagraniczne (Overseas Contingency Operations): 59 miliardów USD. Fundusz ten jest wykorzystywany do przeprowadzania operacji militarnych zagranicą – w przyszłym roku budżetowym byłoby to głównie zwiększenie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w Europie (między innymi poprzez Europejską Inicjatywę Wzmocnienia), a także walka z tzw. Państwem Islamskim. Łącznie NDAA autoryzowałaby użycie 610 miliardów USD przez Departament Obrony.

Republikanie zasiadający w Kongresie postanowili jednak zmienić rozkład pieniędzy w ramach NDAA. Chcą oni przeniesienia 18 miliardów USD z funduszu na operacje zagraniczne do budżetu podstawowego Pentagonu w celu zatrudnienia dodatkowych 27 tysięcy żołnierzy i 25 tysięcy rezerwistów do Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych i pokrycia kosztów zakupu koniecznych statków i samolotów. Jak argumentuje przewodniczący Komisji Izby Reprezentantów ds. Sił Zbrojnych (House Armed Services Commitee), republikanin Mac Thornberry, celem tego posunięcia jest zniwelowanie skutków cięć w wojsku Stanów Zjednoczonych, zwiększenie nakładów na szkolenia i działające już programy i odnowienie tych aspektów, które aktualnie popadają w ruinę.

Reakcja administracji rządowej

Biały Dom już w poniedziałek 16 maja zareagował na proponowane zmiany w projekcie NDAA grożąc zablokowaniem ustawy poprzez wniesienie przez prezydenta weta (prezydent Obama zastosował tę metodę wobec zeszłorocznej NDAA, co poskutkowało zmianami w samym dokumencie). Według administracji amerykańskiej i zdecydowanej większości Demokratów, przyjęcie NDAA w takiej wersji doprowadzi do sytuacji, w której amerykańskie wojska przebywające zagranicą w pewnym momencie zostaną odcięte od funduszy, ponieważ ich zabraknie (stałoby się to w kwietniu przyszłego roku). W opublikowanym tego samego dnia oświadczeniu, Biały Dom stwierdza: poprzez ryzykowne podejście do funduszu na prowadzenie wojen [czyli funduszu na operacje zagraniczne – red.], ustawa naraża bezpieczeństwo naszych mężczyzn i kobiet walczących po to, by Ameryka była bezpieczna, podkopuje stabilne planowanie i efektywne wykorzystanie pieniędzy podatników, zniechęca żołnierzy i ich rodziny, konsternuje naszych sojuszników i ośmiela naszych przeciwników.

W podobnym tonie wypowiedział się dzień później sekretarz obrony Ashton Carter. W czasie swojego wystąpienia w National Harbor w Maryland, sekretarz zapowiedział zaproponowanie prezydentowi Obamie zastosowanie weta wobec projektu NDAA, gdy ten trafi na jego biurko, jeżeli będzie to zamach na fundusze do prowadzenia wojny, który naraża stabilność i sam fundusz, naraża na szwank gotowość [amerykańskich wojsk – red.] oraz nie uwzględnia kluczowych ocen Departamentu. Uważa on, że przesunięcie 18 miliardów USD z funduszu na operacje zagraniczne spowoduje niedoinwestowanie żołnierzy poza granicami Stanów Zjednoczonych po to tylko, by opłacić programy i zakupić sprzęt, o który Departament Obrony nie prosił. Ash Carter zapowiedział, że będzie współpracował z Kongresem celem wypracowania odpowiedniego dla wszystkich projektu ustawy.

Odpowiedzią Republikanów na powyższe zarzuty jest założenie, że gdy w kwietniu wyczerpią się fundusze na operacje zagraniczne, nowy prezydent Stanów Zjednoczonych (z ramienia Republikanów wystartuje Donald Trump) będzie zmuszony do zwrócenia się do Kongresu o dodatkowe fundusze. Pozwoli to kongresmenom na wywarcie znaczącego wpływu na strategię i działania Stanów Zjednoczonych na świecie w 2017 roku.

Podsumowanie

Obecnie trwają także prace w drugiej izbie Kongresu, czyli Senacie, nad własnym projektem NDAA. Izba wyższa amerykańskiego Kongresu, jaką jest Senat, w zeszłym tygodniu zaproponowała wstępną wersję NDAA odrzucając poprawki Izby Reprezentantów, w tym tę dotyczącą przesunięcia 18 miliardów USD. Obydwa te projekty (Izby Reprezentantów i Senatu) muszą zostać uzgodnione, by w efekcie powstał jedna wspólna propozycja ustawy. Wtedy dopiero obydwie izby będą głosowały nad danym projektem, a w przypadku pozytywnego wyniku – zostanie on przekazany do podpisu prezydentowi Barackowi Obamie. Prezydent będzie mógł albo podpisać przegłosowany projekt i zgodzić się na jego wdrożenie w życie, albo zastosować wobec niego weto.

regulamin

Poprzez kontynuację wyrażasz zgodę na używanie cookies. więcej informacji / more info

Poprzez akceptację wyrażasz zgodę na używanie cookies np. byśmy mogli lepiej dostosować wyświetlanie treści do oczekiwań naszych czytelników. The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij / Close