Europejskie pole bitwy

Norbert Bączyk

Przeprowadzone 22 marca w Brukseli zamachy bombowe stanowiły zwieńczenie bitwy, jaką terroryści z tzw. Państwa Islamskiego wydali Unii Europejskiej 13 listopada 2015 roku atakami w Paryżu. W jej wyniku siły bezpieczeństwa zdołały ostatecznie rozbić odpowiedzialną za ataki komórkę radykalnych islamistów, ale nie zapobiegły ofiarom wśród ludności cywilnej. Pytaniem otwartym pozostaje, czy belgijska siatka była największą i najsprawniejszą z grup terrorystycznych, czy tylko jedną z wielu i kolejne – w uśpieniu – szykują nowe zamachy.

Khalid i Ibrahim el Bakraoui, dwaj bracia, oraz Najim Laachraoui, niespełna 30-letni Belgowie marokańskiego pochodzenia, byli bezpośrednimi sprawcami śmierci 32 osób, w tym Polki, oraz zranienia, często ciężko, 340 innych ludzi, w większości Belgów. Bracia el Bakraoui, zanim zostali terrorystami zabijającymi w imię opacznie pojmowanej wyższej idei, byli przestępcami gotowymi zabić w imię bardziej materialnych dóbr. Obaj brali udział w napadach na banki, kradzieżach samochodów oraz innych działaniach zorganizowanych grup przestępczych na terenie Belgii, ale choć schwytano ich i osądzono, dość szybko zostali zwolnieni z więzień – po odbyciu ledwie trzeciej części kary. Nawet gdy łamali zasady warunkowego zwolnienia, belgijski wymiar sprawiedliwości pozostawał dla nich pobłażliwy. W 2014 roku, po opuszczeniu więzienia, bracia przystali do radykałów islamskich, widząc w nowo powstałym tzw. Państwie Islamskim w Syrii i Iraku szansę na swój awans społeczny. W 2015 roku byli już aktywnymi członkami organizacji spod czarnego sztandaru, poszukiwanymi m.in. przez FBI i Interpol. Ibrahim próbował nawet dostać się do Syrii, ale zatrzymany w Turcji, został deportowany do Holandii. Bracia el Bakraoui brali udział w przygotowaniach do serii zamachów, jakie bojówka tzw. Państwa Islamskiego zorganizowała w Paryżu 13 listopada 2015 roku.

Z kolei Najim Laachraoui, choć wychował się w Belgii i nie wchodził w kolizję z prawem, opuścił ją i w latach 2013–2015 był aktywnym żołnierzem tzw. Państwa Islamskiego (IS – Islamic State) i jako Abu Idriss walczył w Syrii. Gdy w 2014 roku państwa zachodniej Europy przystąpiły do zbrojnej koalicji wymierzonej w IS, przywódcy radykalnych islamistów postanowili odpowiedzieć serią zamachów wymierzonych w obywateli tych krajów… [więcej w 2 numerze „Bezpieczeństwo i Obronność”]

regulamin

Poprzez kontynuację wyrażasz zgodę na używanie cookies. więcej informacji / more info

Poprzez akceptację wyrażasz zgodę na używanie cookies np. byśmy mogli lepiej dostosować wyświetlanie treści do oczekiwań naszych czytelników. The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij / Close