Koniec zawieszenia broni w Syrii?

Agnieszka Koza

Pod koniec lutego 2016 roku walki w Syrii zostały oficjalnie wstrzymane dzięki wypracowanemu przez międzynarodowych dyplomatów zawieszeniu broni. Mimo że zostało ono podpisane przez niemalże stu reprezentantów grup walczących, już na samym początku jego obowiązywania pojawiły się wątpliwości czy jest ono przestrzegane.

Lutowe porozumienie

22 lutego 2016 roku Departament Stanu USA poinformował o przyjęciu warunków porozumienia o zawieszeniu broni w Syrii. Do jego wypracowania przyczyniło się intensywne zaangażowane amerykańskiego sekretarza stanu Johna Kerry’ego oraz rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa. Dokument został podpisany przez 97 grup walczących, wliczając w to oficjalne władze syryjskie oraz rosyjskie wojska powietrzne. Zawieszenie broni nie obejmowało ataków wymierzonych przeciwko Daesh, Frontowi al-Nusra oraz innym organizacjom terrorystycznym, uznanych za takowe przez Radę Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych. Porozumienie to miało wejść w życie po 5 dniach (tj. 27 lutego).

Poza wstrzymaniem działalności zbrojnej, strony porozumienia zostały również zobowiązane do zaprzestania działań mających na celu zajęcie kolejnych terytoriów. Następnym warunkiem była konieczność wyrażenia zgody na działanie agencji humanitarnych w sposób szybki i bezpieczny na terenach zajmowanych przez strony umowy. Na mocy porozumienia użycie siły jest dozwolone wyłącznie w samoobronie.

Naruszenie zawieszenia broni

Pomimo zawieszenia broni, w połowie kwietnia 2016 roku syryjscy rebelianci poinformowali o rozpoczęciu działań wojennych przeciwko wojskom Baszara al-Asada. Rebelianci uargumentowali rozpoczęcie kampanii tym, że jest ona odpowiedzią na wcześniejsze ataki wojsk rządowych na tereny zamieszkiwane przez ludność cywilną.
W ostatnim czasie głównym obszarem walk między siłami reżimu a zbrojną opozycją jest miasto Aleppo, które jest podzielone między rebeliantów, siły kurdyjskie i oficjalne władze. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (Syrian Observatory for Human Rights) podało, że od 22 do 28 kwietnia 2016 roku, w walkach w Syrii zginęło ok. 200 cywili, a od rozpoczęcia zawieszenia broni śmierć poniosło ponad 5,5 tys osób.

Niedawnym atakiem, który przyciągnął uwagę mediów był nalot przeprowadzony 27 kwietnia na szpital znajdujący się w części Aleppo będącej pod kontrolą rebeliantów. 2 dni po tym wydarzeniu międzynarodowa organizacja pozarządowa Lekarze bez Granic (Médecins Sans Frontières) podała, że w jego wyniku śmierć poniosło co najmniej 50 osób.

Syryjska opozycja wskazała wojska reżimu jako sprawcę ataków. Jednakże Siergiej Ławrow i znajdująca się pod kontrolą rządową syryjska agencja informacyjna SANA (Syrian Arab News Agency) zaprzeczyły temu, jakoby ich wojska powietrzne były zaangażowane w atak.

Istnieje również drugi czynnik świadczący o nieprzestrzeganiu lutowego porozumienia. Jak już wcześniej zostało wspomniane, jednym z warunków zawieszenia broni było umożliwienie działalności agencjom humanitarnym na terenach zajmowanych przez strony umowy. Według organizacji Lekarze bez Granic, władze syryjskie niemalże za każdym razem odmawiają udzielenia zgody na wjazd pojazdów przewożących pomoc humanitarną (żywność, lekarstwa, środki czystości etc.) na zajmowane przez siły reżimu terytoria. Doprowadziło to do klęski głodowej na tychże terenach. Sytuacja w częściach kraju kontrolowanych przez rebeliantów wygląda podobnie. Brakuje zarówno żywności, jak i podstawowych produktów higienicznych.

Przywrócenie zawieszenia broni

W związku z zaostrzeniem walk, Stany Zjednoczone i Rosja w porozumieniu z władzami w Damaszku wypracowały nowe, tymczasowe zawieszenie broni. 30 kwietnia 2016 roku miał rozpocząć się tzw. reżim ciszy (Regime of Silence). Reżim ciszy jest to obowiązek zaprzestania prowadzenia działań zbrojnych przez wszystkie strony konfliktu na wyznaczonym terenie, w wyznaczonym czasie. Według rosyjskich mediów miał on obowiązywać przez dobę w Damaszku oraz 72 godziny w Latakii. Miasto Aleppo nie zostało ujęte w umowie.
Kilka dni po wygaśnięciu reżimu ciszy Rosja i Stany Zjednoczone podjęły kroki mające na celu unormowanie sytuacji w Syrii. 9 maja 2016 roku Stany Zjednoczone wraz z Federacją Rosyjską wydały wspólne oświadczenie dotyczące Syrii, w którym powtórnie potwierdzono obowiązywanie warunków lutowego zawieszenia broni. Ponadto, oba państwa zobowiązały się do zwiększenia  zaangażowania w ogólnokrajowe wdrożenie porozumienia. W oświadczeniu podkreślono również, że zarówno Stany Zjednoczone, jak i Rosja są zdeterminowane do zwiększenia swoich starań w kierunku wypracowania politycznej ugody w Syrii.

Podsumowanie

Trudność w rozstrzygnięciu o tym, czy zawieszenie broni zostało zerwane wynika z różnej interpretacji podmiotów uczestniczących w walkach w Syrii. Siły rządowe oficjalnie walczą w Aleppo przeciwko bojownikom organizacji terrorystycznych, które nie są objęte lutowym porozumieniem. W rzeczywistości prowadzą one kampanię przeciwko ugrupowaniom składającymi się zarówno z członków sił opozycyjnych, jak i bojowników Frontu al-Nusra. Również po stronie rebeliantów sytuacja jest niejasna. Przyznają się oni do prowadzenia działań zbrojnych równocześnie zapewniając, że są one aktami samoobrony. Reżim ciszy i poniedziałkowe oświadczenie są ostatnimi działaniami społeczności międzynarodowej mającymi na celu przywrócenie zawieszenia broni w Syrii. Czas pokaże czy zastosowane środki w połączeniu z prowadzonymi rozmowami pokojowymi przyniosą trwałe efekty.

regulamin

Poprzez kontynuację wyrażasz zgodę na używanie cookies. więcej informacji / more info

Poprzez akceptację wyrażasz zgodę na używanie cookies np. byśmy mogli lepiej dostosować wyświetlanie treści do oczekiwań naszych czytelników. The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij / Close