Iran otwarty na świat – przewidywane konsekwencje

Jakub Gajda

Zniesienie sankcji na Iran zostało określone przez zachodnich dyplomatów mianem „zwycięstwa dyplomacji”. Dla Iranu i Unii Europejskiej imperatyw zbliżenia gospodarczego jest w obecnych realiach potężny, a korzyści ekonomiczne oczywiste. „Zwycięstwo dyplomacji” zostało jednocześnie przyjęte z dużą dozą sceptycyzmu szczególnie na Bliskim Wschodzie i w świecie islamu. W rzeczywistości skala implikacji wydarzenia, jakim jest zniesienie sankcji na Iran, jest na chwilę obecną trudna do przewidzenia.

Wzmocniona pozycja Iranu to niekoniecznie dobry sygnał dla Izraela oraz Arabii Saudyjskiej i jej sojuszników. Z mieszanymi uczuciami obserwują również Iran inne silne państwa w sąsiedztwie. Turcja i Pakistan z jednej strony mogą bardzo zyskać na otwarciu się Iranu na świat (tranzyt surowców i innych towarów), z drugiej strony ich silna pozycja i wpływy również mogą być zagrożone przez państwo, które na wzór projektów z lat siedemdziesiątych autorstwa szacha M. R. Pahlawiego, tym razem całkiem realnie ma szanse stać się jedną ze światowych potęg.

Wymiar bezpieczeństwa

Iran jest kluczowym państwem dla bezpieczeństwa regionu. Jest też jednym z najważniejszych państw-sojuszników Zachodu w walce z Państwem Islamskim, które kieruje się do szyickiego Iranu z podobną wrogością, jak do Zachodu. Iran pozostaje istotnym graczem zarówno w Iraku, jak i Syrii także poprzez sojusze z władzami tych krajów. Po porozumieniu z światowymi potęgami może mieć ogromną rolę w procesie stabilizacji tych państw oraz ewentualnego powrotu do status quo. Co w tym kontekście najistotniejsze i jednocześnie kontrowersyjne, Iran pozostaje zwolennikiem utrzymania w Syrii reżimu Baszszara al-Asada, co różni stanowisko tego kraju zasadniczo od anty-asadowskiej postawy Zachodu, a zbliża do Rosji. W ostatnich tygodniach, po śmierci szyickiego duchownego z Arabii Saudyjskiej szajcha Nimra al-Nimra zawrzało na linii Rijad – Teheran. Ta sytuacja jest zarówno wyrazem saudyjskiego niepokoju, jak i protestu przeciwko wzrastającej roli Iranu w regionie. Natomiast postawa Teheranu jest demonstracją jego aspiracji, pewności siebie i twardego kursu w polityce zagranicznej. Taki stan relacji irańsko-saudyjskich będzie najprawdopodobniej owocował napięciami w szerszym – sunnicko-szyickim wymiarze w całym świecie muzułmańskim. Należy przede wszystkim podkreślić, że Iran to istotny gracz w Jemenie, gdzie poprzez wsparcie dla szyickiej rebelii ruchu Huti (choć władze IRI temu zaprzeczają), prowadzi jedną ze swych Proxy war z Arabią Saudyjską. Wzmocnienie Iranu może oznaczać również większą aktywność szyickiej opozycji w Bahrajnie, co w niedalekiej przyszłości może doprowadzić do kolejnego krwawego konfliktu. Irańsko-saudyjski wymiar rywalizacji w mniejszym lub większym stopniu może też niekorzystnie wpłynąć na sytuację w Afganistanie, Pakistanie czy Libanie, gdzie szyickie mniejszości odgrywają dużą rolę w polityce wewnętrznej. Również konflikt izraelsko-palestyński jest kolejnym zagadnieniem skupiającym uwagę Iranu, co niezmiennie rodzi obawy strony izraelskiej. To właśnie Izrael, obok Arabii Saudyjskiej z największym niepokojem spogląda w stronę wzrastającej irańskiej potęgi. Izrael nie wycofuje się z wyrażania obaw związanych z irańskim programem nuklearnym oraz balistycznym (władze Izraela po wprowadzeniu w życie ustaleń porozumienia nuklearnego P5+1 z Iranem nieustannie wyrażają wobec niego swe obawy, co w pewnym stopniu zbliżyło cele Izraela do polityki Arabii Saudyjskiej i innych arabskich monarchii subregionu Zatoki Perskiej). Obecna sytuacja jest więc największym od 15 lat zbliżeniem między Izraelem i państwami Rady Współpracy Zatoki Perskiej (GCC). Warto wspomnieć również o wizytach delegacji z Rijadu w Pakistanie, a także anty-irańskiem stanowisku prezydenta Turcji wobec konfliktu irańsko-saudyjskiego. Te fakty również świadczą o obawach państw regionu przed nadchodzącym wzrostem irańskiej potęgi.

Choć władze Iranu starają się podkreślać, że prowadzą politykę opartą na rozwiązaniach dyplomatycznych, szacunku wobec wszystkich państw i narodów, kierując się przesłaniem pokoju, wzrost siły Iranu wiązać się może z niespotykanym wcześniej zacieśnieniem współpracy między adwersarzami tego państwa, a także dalszą eskalacją sunnicko-szyickich napięć w regionie.

Wymiar ekonomiczny

Istotą korzyści, które miało przynieść zniesienie sankcji nałożonych na Iran, jest powrót tego państwa do nieograniczonego handlu ropą i gazem. Taki stan rzeczy jest niewątpliwie korzystny dla państw mających duże zapotrzebowanie na te surowce – głównie z Europy, a także innych regionów, jak np. Azja Południowa, czy Azja Wschodnia. Napływ irańskich surowców jest oczywiście niedobrą wiadomością dla innych dużych producentów i eksporterów ropy naftowej na czele z Arabią Saudyjską i ZEA. Uwolnienie irańskiej nafty spowodowało już obniżenie cen na rynku ropy naftowej, co może mieć również złe skutki, gdyż światowe rynki może dotknąć nadpodaż tego surowca. Co warte podkreślenia, w dłuższej perspektywie, Iran może również okazać się mocną konkurencją dla Rosji w kwestii dostaw gazu do Unii Europejskiej. Wymagać to będzie jednak czasu ze względu na wciąż jeszcze skromne możliwości działania Iranu związane z ograniczonymi możliwościami produkcyjnymi i niedoinwestowaną infrastrukturą. Na tranzycie irańskich surowców mogą zyskać Pakistan (gazociąg IP) oraz Turcja, a także w perspektywie wciąż niespokojny Irak i Syria.
Otwarcie gospodarki Iranu na świat ma jednak nie tylko wymiar czysto surowcowy. Gospodarka tego kraju nie była odpowiednio wspomagana technologiami z zewnątrz nie tylko w latach obowiązywania ostatnio zniesionych sankcji, ale właściwie od Rewolucji Islamskiej w 1979 roku pozostaje ona w mniejszej bądź większej izolacji międzynarodowej. W Iranie brakuje konkurencji w wielu sektorach od farmaceutycznego i spożywczego, poprzez samochodowy, aż po lotniczy. Popyt na irańskim rynku na wiele towarów pozostaje od wielu lat niezaspokojony i niemożliwy jest w zasadzie do zaspokojenia przez irańskich producentów. W kontekście tego, że Irańczycy cenią sobie wysoką jakość produktów, stwarza to ogromną szansę, nie tyle dla producentów z państw Azji Wschodniej, lecz szczególnie dla inwestorów z Zachodu.
Więcej na stronie http://pulaski.pl/kmp/

regulamin

Poprzez kontynuację wyrażasz zgodę na używanie cookies. więcej informacji / more info

Poprzez akceptację wyrażasz zgodę na używanie cookies np. byśmy mogli lepiej dostosować wyświetlanie treści do oczekiwań naszych czytelników. The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij / Close