Kurdowie – niechciany sojusznik Zachodu

Rafał Ciastoń

Kurdowie - niechciany sojusznik
Fot. Fotolia

Ekspansja Państwa Islamskiego w Iraku i Syrii w olbrzymim stopniu zmieniła krajobraz polityczny Bliskiego Wschodu. W Syrii sytuację komplikuje dodatkowo fakt, że tocząca się w tym kraju od 2011 roku wojna domowa zantagonizowała poszczególne społeczności etniczne i religijne. Wspierane przez Stany Zjednoczone Ameryki ugrupowania tzw. umiarkowanej opozycji nie odgrywają głównej roli w konflikcie, ponadto skompromitowały się taktycznymi sojuszami zawieranymi z islamistami, m.in. Frontem Al-Nusra, będącym de facto ekspozyturą Al-Kaidy. Dla tworzących antykalifatową koalicję państw Zachodu najbardziej wiarygodnym, ale jednocześnie najmniej wygodnym pod względem politycznym sojusznikiem, pozostają syryjscy Kurdowie.

Kurdowie to dziś największy spośród narodów pozbawionych własnej państwowości. Ich populację na Bliskim Wschodzie szacuje się na przeszło 30 mln ludzi, w tym w Turcji jest to od 12 do 15 mln, w Iranie 5–8 mln, w Iraku 4,5–7 mln, w Syrii zaś ok. 1,2 mln. Mniejsze grupy zamieszkują także Azerbejdżan i Armenię. Pozbawieni państwa, od lat prowadzą walkę o jego powstanie, przede wszystkim na terenie Turcji, gdzie od lat. 70 XX wieku akcje terrorystyczne i wojnę partyzancką prowadzi Partia Pracujących Kurdystanu (PKK), choć od pewnego czasu w kraju tym funkcjonuje także oficjalna, demokratyczna opozycja kurdyjska. W 2003 roku Kurdowie wywalczyli natomiast nieformalną niepodległość w północnym Iraku. Po amerykańskiej inwazji i upadku Saddama Husseina uzyskali tam znaczną autonomię, a faktycznie niezależność od nowych, szyickich władz z Bagdadu. Trzecim państwem, gdzie Kurdowie tworzą dziś własne enklawy, jest pogrążona od 2011 roku w chaosie Syria. Tocząca się tam wojna, która tylko z nazwy pozostaje wojną domową, angażuje zarówno graczy regionalnych – od Arabii Saudyjskiej i innych monarchii Zatoki Perskiej, poprzez Turcję, po Iran, Irak i libański Hezbollah, jak i aktorów globalnych – Stany Zjednoczone Ameryki i Federację Rosyjską. Zaktywizowała się również mniejszość kurdyjska. Początkowo wydawało się, że Kurdowie opowiedzą się po stronie opozycji, głównie sunnickiej, starającej się obalić rządy prezydenta Baszara al-Assada, ale infiltracja organizacji powstańczych przez grupy radykalnych islamistów szybko wykopała między oboma grupami przepaść. Pod koniec 2013 roku trzy kurdyjskie kantony, tj. Kobane, Efrin i Dżazira, tworzące razem tzw. Rojavę czyli Kurdystan Zachodni, ogłosiły swoją autonomię. Strona rządowa, dla której priorytet stanowiła walka z ugrupowaniami tzw. demokratycznej opozycji, skupionymi wokół Wolnej Armii Syrii (FSA) oraz organizacjami dżihadystycznymi, takimi jak Front Al-Nusra oraz dzisiejszym Państwem Islamskim (IS), wówczas występującym jeszcze pod szyldem Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu (ISIL), nie podejmowała prób ograniczenia aspiracji Kurdów. Zaakceptowała kurdyjską Partię Unii Demokratycznej (PYD) faktycznie oddając jej władzę na pograniczu turecko-syryjskim, rejonie zdominowanym etnicznie przez Kurdów. Alawicki reżim w Damaszku nigdy zresztą nie był wobec mniejszości kurdyjskiej tak opresyjny, jak iracki z czasów Saddama Husseina, choć ich wcześniejsze dążenia autonomiczne były brutalnie tłumione. Co więcej, to na terytorium Kurdystanu Zachodniego przebywał przez lata i stąd prowadził swoją działalność Abdullah Ocalan, lider Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), czyli głównej siły politycznej tureckich Kurdów, choć zarówno Hafez, jak i Baszar al-Assad chętniej zajmowali się kwestią Kurdów tureckich niźli syryjskich. PKK, podobnie jak i PYD to partie lewicowe o marksistowskim rodowodzie, a ich wzajemne powiązania decydują o negatywnym stanowisku Ankary wobec syryjskiej autonomii.

Więcej w pierwszym numerze „Bezpieczeństwo i Obronność”

regulamin

Poprzez kontynuację wyrażasz zgodę na używanie cookies. więcej informacji / more info

Poprzez akceptację wyrażasz zgodę na używanie cookies np. byśmy mogli lepiej dostosować wyświetlanie treści do oczekiwań naszych czytelników. The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij / Close