Afganistan – jeśli nie NATO to kto?

Jakub Gajda

Afganistan – jeśli nie NATO to kto?
Fot. Jacek Matuszak

W styczniu 2016 minął rok od zakończenia operacji ISAF i wycofania większości wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego z Afganistanu. Władze afgańskie, a także dowódcy wojsk zachodnich przy wycofywaniu żołnierzy próbowali kreować atmosferę sukcesu, przywołując niezależnym obserwatorom wspomnienia o afgańskim „sukcesie” Armii Radzieckiej, opuszczającej ten kraj w 1988 roku. W kręgach dowódczych i politycznych państw NATO nie brakowało opinii, że Afganistan jest na dobrej drodze ku rozwojowi i wewnętrznej stabilizacji. Niestety, w rzeczywistości nie można mówić o końcowym sukcesie misji, jaką przed wielu laty podjęło się NATO.

Próby stworzenia atmosfery sukcesu nie miały zatem solidnych podstaw. W środowiskach eksperckich, poza ośrodkami rządowymi państw NATO, prognozy rozwoju sytuacji po zakończeniu misji ISAF były mało optymistyczne. Niektórzy spośród niezależnych specjalistów od bezpieczeństwa wieszczyli państwu afgańskiemu totalny chaos, rychły upadek rządu w Kabulu i powrót Ruchu Talibów do władzy w wyniku krwawego przewrotu. Prezydent Aszraf Ghani oraz szef władzy wykonawczej Abdullah Abdullah w ciągu kilku miesięcy mieli podzielić los obalonych afgańskich władców z różnych okresów historycznych.Brak jednoznacznego sukcesu misji ISAF wynika z dwóch prostych przyczyn. Po pierwsze, przez trzynaście lat obecności wojsk NATO pod Hindukuszem główny wróg Zachodu w tym kraju – Ruch Talibów – nie został rozbity. Po drugie, nieugięci talibowie nie byli również skorzy ku przystąpieniu do konstruktywnych rozmów w ramach programu pojednania narodowego z afgańskim rządem. W związku z tym w kraju, jak trwał konflikt zbrojny, tak wciąż trwa, uniemożliwiając mieszkańcom godne życie, a jednocześnie nadal stanowi zagrożenie dla całego regionu.

Talibowie wciąż tam są
Panująca obecnie rzeczywistość nie odzwierciedla jednak żadnego z nakreślonych tutaj potencjalnych scenariuszy. Można jednak uznać, że jest w pewnym sensie ich wypadkową. Sytuację Afganistanu charakteryzuje stagnacja z tendencjami do powolnego pogrążania się w istniejących problemach, wynikających głównie z niezadowalającego poziomu bezpieczeństwa.

Więcej w pierwszym numerze „Bezpieczeństwo i Obronność”

regulamin

Poprzez kontynuację wyrażasz zgodę na używanie cookies. więcej informacji / more info

Poprzez akceptację wyrażasz zgodę na używanie cookies np. byśmy mogli lepiej dostosować wyświetlanie treści do oczekiwań naszych czytelników. The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij / Close